Dodano: 2007-09-12 18:46
nie znoszę kiedy ona narzuca sobie tyle roboty, że nie wie czy podoła, czyli niech żyje Narea i jej marzenia przy których trzeba będzie się ostro napracować. ale jak się dostanę na filologię to schleję się gorzej niż świnia :twisted:
Dodano: 2007-09-12 20:53
Narea - chęci i wytężona praca = sukces :) :*
a nie znoszę, kiedy ona nadal bez żarówki po ciemku wtyka jakiś kabelek do kontaktu, włącza lampkę i nic ... wyrywa wtyczkę z gniazdka, oddycha głęboko, powtarza całą operację ... i nic
wreszcie przyświeca sobie zapalniczką, omal nie powodując pożaru i stwierdza, że podłączyła magnetofon :? :? :? :lol:
Dodano: 2007-09-12 21:48
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| nie znoszę, kiedy ona daje popis debilizmu, przez pół godziny usiłując włączyć małą lampkę przy biurku, klnąc, sapiąc, plując i parskając, po czym kompletnie opada z sił i właśnie wtedy stwierdza, że ... wystarczyło ją po prostu podłączyć do kontaktu :evil: :evil: :evil: |
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
a nie znoszę, kiedy ona nadal bez żarówki po ciemku wtyka jakiś kabelek do kontaktu, włącza lampkę i nic ... wyrywa wtyczkę z gniazdka, oddycha głęboko, powtarza całą operację ... i nic wreszcie przyświeca sobie zapalniczką, omal nie powodując pożaru i stwierdza, że podłączyła magnetofon :? :? :? :lol: |
Shwei, to co tu czytam pobilo mój podpis :lol: Ewidentnie na pysk :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-09-12 21:52
| KostucH napisał(a): |
| [quote:24616bb726="SCHWEIGENDE"]nie znoszę, kiedy ona daje popis debilizmu, przez pół godziny usiłując włączyć małą lampkę przy biurku, klnąc, sapiąc, plując i parskając, po czym kompletnie opada z sił i właśnie wtedy stwierdza, że ... wystarczyło ją po prostu podłączyć do kontaktu :evil: :evil: :evil: |
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
a nie znoszę, kiedy ona nadal bez żarówki po ciemku wtyka jakiś kabelek do kontaktu, włącza lampkę i nic ... wyrywa wtyczkę z gniazdka, oddycha głęboko, powtarza całą operację ... i nic wreszcie przyświeca sobie zapalniczką, omal nie powodując pożaru i stwierdza, że podłączyła magnetofon :? :? :? :lol: |
Shwei, to co tu czytam pobilo mój podpis :lol: Ewidentnie na pysk :twisted:[/quote:24616bb726]
wiem, jestem boska :twisted: :lol:
Dodano: 2007-09-12 21:58
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| wiem, jestem boska :twisted: :lol: |
"Czeeeść kotkuuu, jestem boska boska" :lol: :lol: :lol: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-09-13 23:03
| KostucH napisał(a): |
| [quote:823d6d89a2="SCHWEIGENDE"]wiem, jestem boska :twisted: :lol: |
"Czeeeść kotkuuu, jestem boska boska" :lol: :lol: :lol: :twisted:[/quote:823d6d89a2]
dobre ! :lol: idę zmienić nazwisko :lol:
Dodano: 2007-09-13 23:10
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| dobre ! :lol: idę zmienić nazwisko :lol: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-09-14 09:26
Ja znam lepszą historię - Para się pobierała panna była Joanna Bosko a koleś Stanisław Ruchała. Laska stwierdziła że nie chce podwójnego nazwiska za cholerę :twisted: <Joanna Bosko-Ruchała> :twisted: :twisted: :twisted:
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Dodano: 2007-09-14 10:51
| Raven napisał(a): |
| Ja znam lepszą historię - Para się pobierała panna była Joanna Bosko a koleś Stanisław Ruchała. Laska stwierdziła że nie chce podwójnego nazwiska za cholerę :twisted: <Joanna Bosko-Ruchała> :twisted: :twisted: :twisted: |
ja chcę takie podwójne :lol: :lol: :lol: nawet imię pasuje :lol:
Dodano: 2007-09-14 13:44
Nie znoszę, kiedy ona... próbuje zdominować forum :!:
Potem się ludziom wydaje, że moja Lafirynda nic nie robi, tylko sie opierdala cały dzień :evil:
Dodano: 2007-09-14 15:24
| noone81 napisał(a): |
| Nie znoszę, kiedy ona... próbuje zdominować forum :!:
Potem się ludziom wydaje, że moja Lafirynda nic nie robi, tylko sie opierdala cały dzień :evil: |
próba zdominowania? raczej gadanie sama do siebie, bo tu się nic nie dzieje :? :? :?
a wydaje się komuś? :twisted: :lol:
Dodano: 2007-09-15 22:44
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| raczej gadanie sama do siebie, bo tu się nic nie dzieje :? :? :? |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-09-16 13:13
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| bo tu się nic nie dzieje :? :? :?
|
oooo to trzeba odświerzyć temat o pedalizatorach i lesbogradach 8) odrazu się będzie działo :D
Dodano: 2007-09-16 13:35
Kostuś, no dobra, oboje gadamy do siebie :lol:
Paskievicz - i znowu tak fajnie się pokłócimy ... :twisted: :lol:
Dodano: 2007-09-16 18:56
| Paskievicz napisał(a): |
| trzeba odświerzyć temat o pedalizatorach i lesbogradach 8) odrazu się będzie działo :D |
| Narea napisał(a): |
| bez kłótni forum już nie zyje???? :lol: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-09-17 07:21
nie znosze kiedy kobieta nie potrafi powiedziec co jej lezy na sercu ...
.
Dodano: 2007-09-17 10:10
| Harlequin napisał(a): |
| nie znosze kiedy kobieta nie potrafi powiedziec co jej lezy na sercu ... |
Mojej Żonce, na sercu leżą dwa solidne mrrrau cyce :) Ale o tym, to Ona akurat potrafi mówić
A to uwielbiam, więc idę zmienić temat :D
Dodano: 2007-09-17 10:30
| noone81 napisał(a): |
| [quote:fa011d3819="Harlequin"]nie znosze kiedy kobieta nie potrafi powiedziec co jej lezy na sercu ... |
Mojej Żonce, na sercu leżą dwa solidne mrrrau cyce :) Ale o tym, to Ona akurat potrafi mówić
A to uwielbiam, więc idę zmienić temat :D[/quote:fa011d3819]
Kurcze, cycowaty poranek dzis mam :) selene, hannahhh, Ty,Schwei :D
.
Dodano: 2007-09-17 11:41
Dodano: 2007-09-17 11:59
| HANAHHH napisał(a): |
| zamin to przeczytałam zdążyłam napisac o tym w Dc hahahhahaha |
:twisted:
.
Dodano: 2008-01-04 13:05
Ostatnio zaobserwowałam coś nowego, więc:
:arrow: Nie znoszę, kiedy ona pije wodę z kibla... 8O
... przestałam jej więc dawać buzi w nos... mam nadzieję, że nie za późno... :? 
Dodano: 2008-01-13 09:30
Nie znosze kiedy Iwona przetrzymuje moje pozyczone ciuchy.... :!: ale kiedy przychodzi po 2 tyg nieobecnosci z piwami wszystko jej wybaczam :lol:
"Umierać bez miłości , kochać przez śmierć"
Dodano: 2008-03-12 11:07
| Harlequin napisał(a): |
| nie znosze kiedy kobieta nie potrafi powiedziec co jej lezy na sercu ... |
Dokładnie :) A na dodatek stroi fochy, że nie potrafię się domyśleć o co jej chodzi :) A na koniec dnia i tak mi wytłumaczy :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2008-03-12 12:46
tobie chociarz wytlumaczy.
Smierc jest czasem najlepszym rozwiazaniem, a czasami przeklenstwem. Czasem lepiej uciec i miec wszystko z glowy, miec swiety spokuj.